Pierwszym z nich jest tzw. indywidualizm metodolo-giczny, który zakłada, że wszelkie cechy całości zależą (przyczynowo) tylko od cech i zachowań poszczególnych jednostek ludzkich. Drugim typem stanowiska w omawianym sporze jest tzw. holizm metodologiczny. Podejście to zakłada, że całości społeczne nie są prostą sumą działań
Inne Sztuka Stanisław Kuśmierski - Reklama jest sztuką ebook Kategoria Tagi Dodał pdf mobi kindle azw3 epub Celem reklamy jest zazwyczaj przekazywanie informacji o produkcie i przekonywanie odbiorców o jego zaletach, wywoływanie zainteresowania towarem, pobudzanie pragnienia posiadania towaru oraz stwarzanie klimatu, w którym dochodzi do transakcji kupna-sprzedaży. W związku z tym współczesne firmy działające na rynkach konkurencyjnych przeznaczają na reklamę znaczne kwoty. Zadania jakie każdorazowo stawia sobie reklama zależą w dużym stopniu od tego, do kogo jest adresowana. Stosując reklamę, należy mieć zawsze na uwadze fakt dwoistej jej natury: z jednej strony ma ona charakter kreatywny, z drugiej strony chodzi o jej skuteczność i efektywność. źródło opisu: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Warszawie źródło okładki: Wydawnictwo:Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Warszawie data wydania:2000 (data przybliżona) ISBN:83-86322-01-2 liczba stron:206 słowa kluczowe:reklama , marketing , sztuka kategoria: sztuka język:polski Pliki, komentarze oraz ocenianie dostępne są tylko dla zarejestrowanych użytkowników, zarejestruj się! Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!. Komentarze, recenzje i oceny użytkowników Nikt jeszcze nie napisał recenzji ani nie ocenił książki Stanisław Kuśmierski - Reklama jest sztuką Dodaj komentarz Zaloguj się, aby dodać komentarz. Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj, aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!. Podobne ebooki do Stanisław Kuśmierski - Reklama jest sztuką chomikuj, do pobrania pdf
Moda na komercjalizację stadionów przyszła do Europy zza Oceanu. W Stanach Zjednoczonych taki model marketingu realizowany jest już od wielu lat. Pierwsze takie transakcje miały miejsce w latach 80. XX wieku, a dziś przynoszą one wielorakie korzyści zarówno klubom sportowym, jak i sponsorom.
Idea pierwszej w Polsce szkoły reklamy z prawdziwego zdarzenia, narodziła się jeszcze w 1993 roku. Szkoła została powołana do istnienia jako Policealne Studium Reklamy Handlowej. Organem założycielskim szkoły była Fundacja Przeciw Obojętności na rzecz dzieci Specjalnej Troski, która oprócz szkoły prowadziła także ożywioną działalność charytatywną. Pierwszą siedzibą szkoły były pomieszczenia na IV, V i VI piętrze budynku przy ul. Smulikowskiego 4A, wynajmowane od ZNP. Tu, w marcu 1994 roku, odbyły się pierwsze zajęcia. W semestrze wiosenno-letnim roku szkolnego 1993/94 w szkole było… 16 słuchaczy podzielonych na dwie grupy. To byli prawdziwi pionierzy, protagoniści WSR, a przy tym wyjątkowi zapaleńcy, którzy nie tylko brali udział w zajęciach, ale też często angażowali się w budowanie i organizację szkoły od podstaw (remonty pomieszczeń, budowanie ławek i mebli, pozyskiwanie sprzętów, prace porządkowe). Pierwszą księgę słuchaczy szkoły otwierają następujące nazwiska Małgorzaty Bałdowskiej i Mai Zwolskiej, które są w istocie współzałożycielkami WSR. Połączone siły dyrekcji, wykładowców i słuchaczy przyniosły szybko efekty promocyjne. W kolejnym semestrze słuchaczy w szkole było już 161. W 1995 roku szkoła uzyskuje uprawnienia szkoły publicznej do kształcenia w zawodzie Technik handlowiec. Nie istniał wówczas w Polsce oficjalnie żaden zawód związany bezpośrednio z reklamą, a to właśnie z inicjatywy szkoły powstanie w ciągu następnych kilku lat najpierw specjalność „Reklama” (dodana do Technika handlowca), a później nowy zawód: Technik organizacji reklamy. Szkoła od początku nastawiona była na przekazywanie nie tylko wiedzy, ale przede wszystkim praktycznych umiejętności, czego skutkiem było uruchomienie w szkole już od pierwszego roku istnienia trzech specjalizacji. Ich nazwy to: Reklama telewizyjna (kilka lat później przekształcona w Realizację filmową i telewizyjną), Strategia reklamy (później: Strategia reklamy i public relations) oraz Studio grafiki. Ta ostatnia specjalizacja stała się wkrótce „lokomotywą” szkoły, a jej adepci stanowią dziś mniej więcej połowę wszystkich absolwentów. Stała się ona także powodem nawiązania, a później zacieśnienia współpracy z warszawską ASP, dzięki której z kolei znalazł się w szkole prof. Ksawery Piwocki - nieoceniony przyjaciel, mentor, doradca programowy, wspomagający jej działalność do dziś. Mniej więcej w tym samym czasie (1996 rok) zaczyna karierę wykładowcy w szkole Sławomir Wojtkowski, człowiek, który odegra w jej historii niemałą rolę, zresztą obecny dyrektor WSR. Kultowymi wykładowcami w najstarszym okresie istnienia szkoły byli: Jędrzej Stanisławek (wykładowca filozofii i etyki zawodowej, imponujący wnikliwym umysłem i skrupulatnym, drobiazgowym, sformalizowanym podejściem do zajęć i zaliczeń), prof. Stanisław Kuśmierski (nestor polskiego marketingu, autor książki „Reklama jest sztuką”) i prof. Kazimierz Niemczycki, prowadzący zajęcia z Ekonomii i zaliczający je zawsze wszystkim w skali do 1 (ndst.) do 2 (dop.), a ocenę 3 (dst.) stawiający raz na kilka lat, za to chętnie opowiadający na zajęciach o Dolly Parton, muzyce country, kowbojach i westernach. Ważnym wykładowcą był Przemek Młyńczyk, wieczny prezes Fundacji (wiecznie) młodego Kina, bez którego zajęć filmowych trudno byłoby wyobrazić sobie specjalizację TV. W 1996 roku do trzech specjalizacji realizowanych w szkole dołącza czwarta: Fotografia reklamowa. Merytoryczną i programową opieką otacza ją od początków jej istnienia aż do dziś dr Zbigniew Tomaszczuk, którego wszystkim znającym się choć trochę na fotografii nie trzeba przedstawiać. Znaczącą rolę odgrywają w tworzeniu podstaw sukcesu tej specjalizacji Szymon Kobusiński (uznany fotograf, właściciel studia Bank współpracujący ze szkołą do dziś) oraz Michał Zagórny, ulubieniec młodzieży, prowadzący na luzie na wskroś praktyczne zajęcia, sam niewiele wówczas starszy od swoich uczniów, za to już wzięty praktyk ze sporym doświadczeniem. Powstanie nowej specjalizacji zbiega się w czasie ze zmianą siedziby szkoły, którą na dwa kolejne lata staje się kilka budynków (w tym studio filmowe) i spora część terenu ówczesnej Wytwórni Filmowej „Czołówka”, mieszczącej się na Mokotowie, przy al. Lotników 1. Dzięki dobrej infrastrukturze, dopracowanemu programowi i swoistej modzie na naszą szkołę rozwijają się wówczas wszystkie specjalizacje i tryby kształcenia. Jest to czas, w którym szkoła staje się znana w całej Polsce, a liczba słuchaczy spoza Warszawy i województwa mazowieckiego staje się naprawdę liczna. Rodzi się w związku z tym potrzeba nadania szkole nazwy o zwiększonym potencjale promocyjnym. Tak w 1997 roku powstaje Warszawska Szkoła Reklamy, czyli nazwa marketingowa, która identyfikuje nas do dziś i zapewne po wsze czasy. W charakterze wykładowców pracuje wówczas w szkole kilka niezapomnianych postaci informatyków: Karol Gordon (profesjonalista ze stoickim dystansem do życia), Katarzyna Borek (pierwsza informatyczka w historii WSR), a także Oskar Dobkowski (kolejny ulubieniec młodzieży mający z nią fantastyczne relacje, niestety już dziś nieżyjący). Warto też wymienić Adama Śledańskiego, do dziś wspominanego przez wielu absolwentów nauczyciela Promocji, który uczył w szkole przez połowę jej obecnej historii, a także mającą niewiele krótszy staż dr Annę Batko z Krakowa, której książka o marketingu ukazała się nakładem WSR i stanowiła przez kilka lat coś w rodzaju podręcznika do tego przedmiotu. Specjalizację filmową rozkręcają wówczas Wojciech Sawa (reżyser realizujący filmy w Polsce i w Ameryce) i białorusko-polski scenarzysta Robert Mirski, a ulubionymi lektorami języka angielskiego i hiszpańskiego są Aleksandra Sempruch i Paweł Białek (później przez rok dyrektor szkoły). Zaczyna natomiast dopiero współpracę z WSR, dziś czwarty stażem wykładowca w naszej szkole, przez wiele lat jej ostoja i ikona, Tomasz Syrowatko, potrafiący jak nikt inny przybliżać ciekawie i przystępnie zdawałoby się nudne problemy związane z gospodarką, przedsiębiorczością czy ekonomiką przedsiębiorstw. W 1998 roku pada naborowy rekord - do szkoły zapisuje się 512 osób! A był to okres, w którym grupy dzienne miały więcej słuchaczy niż sobotnio-niedzielne i popołudniowe razem wzięte. Grupy mające zajęcia w weekendy spotykały się co tydzień, pomysł na grupy pracujące co dwa tygodnie dopiero powoli się rodzi. W ciągu następnych dwóch lat (1999-2000) nastąpią istotne przekształcenia sposobów kształcenia i liczby godzin zajęć edukacyjnych realizowanych w szkole. Powstaną grupy zaoczne, które powoli wyprą najpierw sobotnio-niedzielne, a później także popołudniowe. W międzyczasie szkoła drugi raz zmienia siedzibę przenosząc się tym razem na Ursynów, z którą to dzielnicą zwiąże się na długie lata i z którą będzie dość silnie kojarzona. Jest tu zresztą do dziś jedyną placówką edukacyjną o charakterze zawodowym. Przy ul. Indiry Gandhi 11 Warszawska Szkoła Reklamy funkcjonuje do kolejnego przełomowego w jej historii, 2001 roku. Wówczas nastąpiła ostatnia jak na razie przeprowadzka szkoły - do budynku SM Na skraju, mieszczącego się przy ul. Szolc-Rogozińskiego 3. Wkrótce podjęto dwie ważne decyzje. Pierwsza była zmiana personalna. Na stanowisko dyrektora szkoły (osiągnąwszy rekord w długości urzędowania na tym stanowisku) powołano Ewę Grużewską-Kwiecień, której doświadczenie w zarządzaniu oświatą bardzo się szkole przydało nie tylko w okresie transformacji. Jedną z decyzji strategicznych podjętych w pierwszych latach funkcjonowania w nowej siedzibie było powołanie w ramach struktur WSR Warszawskiej Akademii Reklamy, Fotografii i Filmu, Policealnego Studium Zawodowego dla Dorosłych (2003 rok), która przejęła pod względem formalnym nauczanie w trybie zaocznym. W tym czasie w szkole pracowało wielu wspaniałych wykładowców: Magda Robak, Jarek Kwiatek, Barbara Śmigrodzka, Jakub Budzyński i Monika Warana. Wówczas współpracę ze szkołą zaczynali: Ewa Kotowska i Marek Sioma. Lata 2004-2008 to lata stabilnego wzrostu nie tylko liczby słuchaczy, ale także pozycji szkoły na rynku edukacyjnym i w branży reklamowej. Pierwsza (udana) reforma szkolnictwa zawodowego powoduje, że dotychczasowe prace dyplomowe (i ich obrony) zastępują egzaminy zewnętrzne potwierdzające kwalifikacje zawodowe, nadzorowane przez Okręgową Komisję Egzaminacyjną w Warszawie. Od 2006 roku wiedzę i umiejętności naszych absolwentów weryfikuje zobiektywizowany system. Mimo znacznych modyfikacji obowiązujących programów nauczania dokonywanych przez naszą szkołę (programy autorskie i eksperymentalne), słuchacze WSR uzyskują bardzo dobre, żeby nie powiedzieć rekordowo wysokie wyniki w skali kraju. W zawodzie Technik organizacji reklamy nasze szkoły uzyskują zdawalność od 85% do 96% (zależnie od rocznika). W latach 2008-2011 szkoła przeżywa okres prosperity. Stabilna sytuacja finansowa i duża liczba słuchaczy pozwalają na realizację wielu inicjatyw, wśród których należy wymienić powołanie Szkoły Wizażu i Charakteryzacji, Polskiego Muzeum Reklamy, kupno ośrodka wypoczynkowego w Międzybrodziu Bialskim czy… uruchomienie własnego przedszkola 4 Słonie. Jest także czas rozszerzania trwającej do dziś współpracy z licznymi mediami nie tylko branżowymi w ramach patronatów, organizacjami branżowymi ( Stowarzyszeniem Komunikacji Marketingowej SAR), udziału i nagród słuchaczy w niezliczonych konkursach branżowych ( Polskim Festiwalu Reklamy), a także wielu działań o charakterze wspierających inne organizacje. Szczególnie istotny jest rok 2009, w którym następują dwa wydarzenia. Zwołany zostaje pierwszy w historii szkoły zjazd absolwentów (w klubie Arco), na który przybywają dawni słuchacze wszystkich roczników, trybów i specjalizacji z różnych stron Polski i świata. W tym też roku WSR nawiązuje współpracę z Wyższą Szkołą Teologiczno-Humanistyczną w Podkowie Leśnej, co sprawia, że w ramach Instytutu Mediów i Nauk Społecznych, realizując indywidualny tok studiów, kolejne roczniki absolwentów WSR mogą odbywać- w murach swojej ulubionej szkoły - wyższe studia licencjackie z zakresu dziennikarstwa. W roku 2011 ogłoszona zostaje druga (nieudana) reforma szkolnictwa zawodowego, w ramach której zostaje zlikwidowanych wiele zawodów, natomiast Technik organizacji reklamy- wbrew opiniom specjalistów i protestom naszego środowiska - zostaje przeniesiony do nauczania wyłącznie na poziomie technikum. Dla Warszawskiej Szkoły Reklamy jest to impuls do realizacji działań, o których myśleliśmy od dawna, mianowicie uczynienia z naszej placówki szkoły o charakterze bardziej artystycznym. W 2012 roku w ramach struktur WSR powołane zostaje do życia Niepubliczne Policealne Studium Plastyczne - Warszawska Szkoła Reklamy, które niecały rok później uzyskuje uprawnienia szkoły publicznej i patronat Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego. Z formalnego punktu widzenia nowa szkoła odwołuje się oczywiście do tradycji specjalizacji artystycznych (grafiki, fotografii i filmu) obecnych w WSR od początku istnienia, nie tylko umożliwiając ciągłość kształcenia w tych dziedzinach, ale także otwierając się na nowe kierunki. W roku szkolnym 2013/14 Warszawska Szkoła Reklamy, zgodnie ze swoją misją praktycznej nauki zawodu oraz rozwijania pasji, talentów i zainteresowań słuchaczy, prowadząc kilka placówek o różnym charakterze, realizuje z rozmachem kształcenie w zawodach Plastyk (specjalności: Reklama wizualna oraz Fotografia) oraz Asystent kierownika produkcji filmowej i telewizyjnej. Rok szkolny kończymy hucznie, ponieważ obchodzimy 20 lecie WSR! Patrzymy z dumą, ale też refleksją i – nie wstydźmy się tego słowa – nostalgią w przeszłość. Odnawiamy kontakty, odświeżmy relacje osobowe, przyjacielskie, koleżeńskie, mistrzowskie i profesjonalne. Wyciągamy wnioski z historycznych sukcesów, licznych wspaniałych chwil i miłych wydarzeń (a także porażek, które przecież także nas nie ominęły) oraz czerpiemy siłę do dalszej pracy. Jednak już nowy rok szkolny 2014/15 przynosi ekscytujące zmiany, które polegają przede wszystkim na wprowadzeniu nowych specjalizacji. Zaczyna się zupełnie nowy rozdział w historii szkoły, w który wchodzimy z rozmachem. Wyzwaniem nie tylko dla kadry zarządzającej i wykładowej, ale także dla działu marketingu jest prowadzenie i skuteczne promowanie aż dziewięciu specjalizacji (w miejsce istniejących „od zawsze” czterech). Pełni zapału przystąpiliśmy do realizacji tego zadania. Poczet dyrektorów WSR: Anna Kozińska (1993 → 1994) Dariusz Ostrowski (1994 → 1995) Maja Zwolska (1995 → 2000) Paweł Białek (2000 → 2001) Karina Banaszkiewicz (2001 → 2002) Ewa Grużewska-Kwiecień (2002 → 2012) Sławomir Wojtkowski (2012 → …) Siedziby Warszawskiej Szkoły Reklamy: 1994-1996 → ul. Smulikowskiego 4A / Śródmieście-Powiśle Julian Smulikowski (1880-1934) - nauczyciel, lider Związku Nauczycielstwa Polskiego, poseł na sejm w II RP, wierny żołnierz marszałka Piłsudskiego; w jego nekrologu napisano, że w życiu przyświecała mu idea, żeby obok wojska uzbrojonego w karabiny i armaty, działała w Polsce druga armia - nauczycielstwo, dobrze wykształcone i uzbrojone w ducha obywatelskiego. 1996-1998 → al. Lotników 1 / Mokotów Polskie lotnictwo ma wiele zasług technicznych (szczególnie w dwudziestoleciu międzywojennym), a polscy lotnicy - także bojowych (szczególnie w czasie II wojny); lotnictwo jest dziedziną, która od czasów prób pierwszego wzbicia się w powietrze aż do epoki bezzałogowych samolotów ponaddźwiękowych niezmiennie porusza i fascynuje ludzką wyobraźnię. 1998-2001 → ul. Gandhi 11 / Ursynów Indira Gandhi (1917-1984) - indyjska polityk, wieloletnia premier Indii, w plebiscycie BBC z 1999 roku uznana została za Kobietę Tysiąclecia; twierdziła że „wolność nie znaczy, że można poruszać się po niewłaściwej stronie ulicy” oraz że „mieć trudne życie - to przywilej”. 2001 - … → ul. Szolc-Rogozińskiego 3 / Ursynów Stefan Szolc-Rogoziński (1861-1896) - polski podróżnik, badacz Afryki; w 1882 roku za czarny tużurek, cylinder i trzy skrzynki dżinu kupił wyspę Mondoleh, położoną u wybrzeży Kamerunu, założył tam później polską kolonię, która niestety - ze względu na przybycie Brytyjczyków i Niemców - przetrwała tylko 2 lata. Szkoły, tryby, zawody i specjalizacje Warszawskiej Szkoły Reklamy Nazwa szkoły Tryb Rok założenia Nauczane zawody / specjalizacje Policealne Studium Reklamy Handlowej dzienny, (oraz do 2003 sobotnio-niedzielny i zaoczny) 1994 1994-1997 Technik handlowiec, trzy specjalizacje: Strategia reklamy, Studio grafiki, Reklama telewizyjna 1997-2004 Technik handlowiec, cztery specjalizacje: Strategia reklamy i public relations, Studio grafiki, Realizacja filmowa i telewizyjna, Fotografia reklamowa 2003-2014 Technik organizacji reklamy, cztery specjalizacje: Strategia reklamy i public relations, Studio grafiki, Realizacja filmowa i telewizyjna, Fotografia reklamowa 2012-… Asystent kierownika produkcji filmowej i telewizyjnej, dwie specjalizacje: Strategia reklamy i public relations, Realizacja filmowa i telewizyjna Warszawska Akademia Reklamy, Fotografii i Filmu zaoczny 2003 2003-2014 Technik organizacji reklamy, cztery specjalizacje: Strategia reklamy i public relations, Studio grafiki, Realizacja filmowa i telewizyjna, Fotografia reklamowa 2012-… Asystent kierownika produkcji filmowej i telewizyjnej, dwie specjalizacje: Strategia reklamy i public relations, Realizacja filmowa i telewizyjna Niepubliczne Policealne Studium Plastyczne – Warszawska Szkoła Reklamy dzienny i sobotnio-niedzielny 2012 2012-2015 Plastyk, dwie specjalizacje: Studio grafiki (Reklama wizualna) i Fotografia reklamowa 2014-… Plastyk, siedem specjalizacji: Projektowanie graficzne, Multimedia, Fotografia artystyczna i reklamowa, Realizacja filmowa i telewizyjna, Realizacje intermedialne, Animacja, Wizaż i charakteryzacja Oceń: Historia Warszawskiej Szkoły Reklamy Aktualnie 1 2 3 4 5 Ocena: (20 głosów)
Reklama i jej pokrewne pojęcia. Reklama ( z łacińskiego clamare- wołać, obwieszczać), informacja połączona z komunikatem perswazyjnym. Zazwyczaj ma na celu skłonienie do nabycia lub korzystania z określonych towarów czy usług , popierania określonych spraw lub idei (np. promowanie marki ).
Celem reklamy jest zazwyczaj przekazywanie informacji o produkcie i przekonywanie odbiorców o jego zaletach, wywoływanie zainteresowania towarem, pobudzanie pragnienia posiadania towaru oraz stwarzanie klimatu, w którym dochodzi do transakcji kupna-sprzedaży. W związku z tym współczesne firmy działające na rynkach konkurencyjnych przeznaczają na reklamę znaczne kwoty. Zadania jakie każdorazowo stawia sobie reklama zależą w dużym stopniu od tego, do kogo jest adresowana. Stosując reklamę, należy mieć zawsze na uwadze fakt dwoistej jej natury: z jednej strony ma ona charakter kreatywny, z drugiej strony chodzi o jej skuteczność i efektywność. źródło opisu: Wyższa Szkoła Ekonomiczna w Warszawie źródło okładki: kategoria sztuka język polski liczba stron 206 słowa kluczowe reklama, marketing, sztuka ISBN 83-86322-01-2 data wydania 2000 (data przybliżona) Aby pobierać pliki zarejestruj się! Rejestracja jest darmowa i bardzo szybka! Kliknij tutaj aby założyć konto. Trwa to tylko 15 sekund!.
Inna reklama tej firmy zachęcała do wyrobienia w sobie nawyku palenia, twierdziła że nie należy się zniechęcać, potrzeba jedynie trochę czasu na przywyknięcia do smaku papierosów „Prawdziwy tes t każdego pa pierosa polega na jego ciągłym paleniu. Pal przez następne 30 dni wyłącznie Camele i zobacz, jak z każdą paczką
Moderatorzy: zielonyszerszen, s_wojtkowski, sinar Havoc Loża WSR Posty: 3908 Rejestracja: 03 paź (ndz) 2004, 02:00:00 Bibliografia Havoka do tematu: "Język w reklamie" Dobra hihi ale mi glupio bo jestem po maturze juz 4 lata ale jednak pisze tu taj swojego posta zeby Wam kochani tegoroczni maturzysci troszke pomoc przynajmniej w dziedzinie bibliografi do JEZYKA W REKLAMIE 1. Jerzy Bralczyk, Język na sprzedaż, Warszawa 1999 - błyskotliwa i przystępnie napisana analiza języka reklamy autorstwa znanego i cenionego znawcy języka polskiego. To pozycja obowiązkowa, jeśli zdecydowałeś się na takie zagadnienie. Profesor Bralczyk udowadnia, jak bardzo język reklamy różni się od tego, którym posługujemy się na co dzień. Obnaża także mechanizmy rządzące światem wykreowanym przez reklamy 2. Jan Goślicki, Sztuka reklamy, Kraków 1993 - jeśli uważnie przejrzysz tę książkę, na pewno natrafisz na interesujące fragmenty. Niestety, tylko do przejrzenia ze względu na trudny, enigmatyczny język 3. Marek Kochan, Slogany w reklamie i polityce, Warszawa 2002 - ponieważ autor podaje "równolegle" przykłady z polityki i reklamy (prawdę mówiąc, tej pierwszej poświęca trochę więcej miejsca), będziesz zmuszony do nieraz mozolnego wyłapywania ważnych informacji. Ale naprawdę warto! 4. Stanisław Kuśmierski, Reklama jest sztuką, Warszawa 1996 - przystępnie napisane (prawie kawa na ławę); jeśli tę pozycję przeczytasz jako pierwszą, zdobędziesz podstawowe wiadomości i łatwiej Ci będzie przebrnąć przez kolejne opracowania 5. Ewa Szczęsna, Poetyka reklamy, Warszawa 2001 - ta książka stała się bardzo modna i warto, byś umieścił ją w swojej bibliografii. Jest nie tylko modna, ale i mądra, wartościowa, wiele można się z niej dowiedzieć. Lekturę może utrudniać skomplikowany język i fachowe pojęcia; jednak spróbuj podjąć to wyzwanie Pozdrawiam i zycze milej lekturki Mam nadzieje ze sie przyda!! just_me Post autor: just_me » 15 mar (wt) 2005, 14:26:36 podałbyś chociaz źródło tej bibliografii. Zestaw został opracowany przez zespół cogito (patrz: na stronie jest opracowany cały temat o języku reklamy Havoc Loża WSR Posty: 3908 Rejestracja: 03 paź (ndz) 2004, 02:00:00 Post autor: Havoc » 15 mar (wt) 2005, 19:45:11 Powiem rozgbrajajaco szczerze nei obchodzi mnei skad to pochodzi. Znalazlem to wpisujac na odczepne w googlu i samo wyskoczylo jako pierwsze, ale z doswiadczenai wiem ze nawet tyle niektorzy nei potrafia zrobic (skadinad maja do tego prawo). A zaloze sie ze zainteresowani i tak skorzystaja z tego. Wiesz co w dodatku ? Z tego co widze to duzo takich postow w poszukiwaniu ksiazek i innych opracowan sie tu przewala wiec prosze o odrobine samokrytycyzmu. Tak przynajmniej ludzie szukajacy tego wlasnei co wyzej nei musza pisac blagalnych postow na ktore mzoe im nikt nei odpowiedziec. Logiczne. Zreszta to element mojej strategii unikniecia zwalania sie na moje gg zupelnie nieznanych mi osob i proszacych mnie miedzy innymi o taki spis z czego korzystac. Mam nadzieje ze zalapales/las sens juz tego po co to tu umiescilem... Nicole_a Zawsze coś napisze Posty: 907 Rejestracja: 07 sie (sob) 2004, 02:00:00 Post autor: Nicole_a » 15 mar (wt) 2005, 21:38:32 Popieram Havok, ludzie tylko pytają o opracowanie tematu, a sami to nic nie robią, nawet nie szukają To Havok zdajesz matire po raz 2, tym razem za nich Havoc Loża WSR Posty: 3908 Rejestracja: 03 paź (ndz) 2004, 02:00:00 Post autor: Havoc » 15 mar (wt) 2005, 21:46:44 Nicole_a pisze:Popieram Havok, ludzie tylko pytają o opracowanie tematu, a sami to nic nie robią, nawet nie szukają To Havok zdajesz matire po raz 2, tym razem za nich Dziekuje Nicole_a za slowa poparcia Gość Re: Bibliografia Havoka do tematu: "Język w reklamie&qu Post autor: Gość » 27 kwie (czw) 2006, 10:23:11 Havoc pisze:Dobra hihi ale mi glupio bo jestem po maturze juz 4 lata ale jednak pisze tu taj swojego posta zeby Wam kochani tegoroczni maturzysci troszke pomoc przynajmniej w dziedzinie bibliografi do JEZYKA W REKLAMIE 1. Jerzy Bralczyk, Język na sprzedaż, Warszawa 1999 - błyskotliwa i przystępnie napisana analiza języka reklamy autorstwa znanego i cenionego znawcy języka polskiego. To pozycja obowiązkowa, jeśli zdecydowałeś się na takie zagadnienie. Profesor Bralczyk udowadnia, jak bardzo język reklamy różni się od tego, którym posługujemy się na co dzień. Obnaża także mechanizmy rządzące światem wykreowanym przez reklamy 2. Jan Goślicki, Sztuka reklamy, Kraków 1993 - jeśli uważnie przejrzysz tę książkę, na pewno natrafisz na interesujące fragmenty. Niestety, tylko do przejrzenia ze względu na trudny, enigmatyczny język 3. Marek Kochan, Slogany w reklamie i polityce, Warszawa 2002 - ponieważ autor podaje "równolegle" przykłady z polityki i reklamy (prawdę mówiąc, tej pierwszej poświęca trochę więcej miejsca), będziesz zmuszony do nieraz mozolnego wyłapywania ważnych informacji. Ale naprawdę warto! 4. Stanisław Kuśmierski, Reklama jest sztuką, Warszawa 1996 - przystępnie napisane (prawie kawa na ławę); jeśli tę pozycję przeczytasz jako pierwszą, zdobędziesz podstawowe wiadomości i łatwiej Ci będzie przebrnąć przez kolejne opracowania 5. Ewa Szczęsna, Poetyka reklamy, Warszawa 2001 - ta książka stała się bardzo modna i warto, byś umieścił ją w swojej bibliografii. Jest nie tylko modna, ale i mądra, wartościowa, wiele można się z niej dowiedzieć. Lekturę może utrudniać skomplikowany język i fachowe pojęcia; jednak spróbuj podjąć to wyzwanie Pozdrawiam i zycze milej lekturki Mam nadzieje ze sie przyda!! Gość Re: Bibliografia Havoka do tematu: "Język w reklamie&qu Post autor: Gość » 18 gru (pn) 2006, 20:12:15 Havoc pisze:Dobra hihi ale mi glupio bo jestem po maturze juz 4 lata ale jednak pisze tu taj swojego posta zeby Wam kochani tegoroczni maturzysci troszke pomoc przynajmniej w dziedzinie bibliografi do JEZYKA W REKLAMIE 1. Jerzy Bralczyk, Język na sprzedaż, Warszawa 1999 - błyskotliwa i przystępnie napisana analiza języka reklamy autorstwa znanego i cenionego znawcy języka polskiego. To pozycja obowiązkowa, jeśli zdecydowałeś się na takie zagadnienie. Profesor Bralczyk udowadnia, jak bardzo język reklamy różni się od tego, którym posługujemy się na co dzień. Obnaża także mechanizmy rządzące światem wykreowanym przez reklamy 2. Jan Goślicki, Sztuka reklamy, Kraków 1993 - jeśli uważnie przejrzysz tę książkę, na pewno natrafisz na interesujące fragmenty. Niestety, tylko do przejrzenia ze względu na trudny, enigmatyczny język 3. Marek Kochan, Slogany w reklamie i polityce, Warszawa 2002 - ponieważ autor podaje "równolegle" przykłady z polityki i reklamy (prawdę mówiąc, tej pierwszej poświęca trochę więcej miejsca), będziesz zmuszony do nieraz mozolnego wyłapywania ważnych informacji. Ale naprawdę warto! 4. Stanisław Kuśmierski, Reklama jest sztuką, Warszawa 1996 - przystępnie napisane (prawie kawa na ławę); jeśli tę pozycję przeczytasz jako pierwszą, zdobędziesz podstawowe wiadomości i łatwiej Ci będzie przebrnąć przez kolejne opracowania 5. Ewa Szczęsna, Poetyka reklamy, Warszawa 2001 - ta książka stała się bardzo modna i warto, byś umieścił ją w swojej bibliografii. Jest nie tylko modna, ale i mądra, wartościowa, wiele można się z niej dowiedzieć. Lekturę może utrudniać skomplikowany język i fachowe pojęcia; jednak spróbuj podjąć to wyzwanie Pozdrawiam i zycze milej lekturki Mam nadzieje ze sie przyda!! Gość Re: Bibliografia Havoka do tematu: "Język w reklamie&am Post autor: Gość » 18 gru (pn) 2006, 20:43:17 [quote="Anonim"][quote="Havoc"]Dobra hihi ale mi glupio bo jestem po maturze juz 4 lata ale jednak pisze tu taj swojego posta zeby Wam kochani tegoroczni maturzysci troszke pomoc przynajmniej w dziedzinie bibliografi do JEZYKA W REKLAMIE 1. Jerzy Bralczyk, Język na sprzedaż, Warszawa 1999 - błyskotliwa i przystępnie napisana analiza języka reklamy autorstwa znanego i cenionego znawcy języka polskiego. To pozycja obowiązkowa, jeśli zdecydowałeś się na takie zagadnienie. Profesor Bralczyk udowadnia, jak bardzo język reklamy różni się od tego, którym posługujemy się na co dzień. Obnaża także mechanizmy rządzące światem wykreowanym przez reklamy 2. Jan Goślicki, Sztuka reklamy, Kraków 1993 - jeśli uważnie przejrzysz tę książkę, na pewno natrafisz na interesujące fragmenty. Niestety, tylko do przejrzenia ze względu na trudny, enigmatyczny język 3. Marek Kochan, Slogany w reklamie i polityce, Warszawa 2002 - ponieważ autor podaje "równolegle" przykłady z polityki i reklamy (prawdę mówiąc, tej pierwszej poświęca trochę więcej miejsca), będziesz zmuszony do nieraz mozolnego wyłapywania ważnych informacji. Ale naprawdę warto! 4. Stanisław Kuśmierski, Reklama jest sztuką, Warszawa 1996 - przystępnie napisane (prawie kawa na ławę); jeśli tę pozycję przeczytasz jako pierwszą, zdobędziesz podstawowe wiadomości i łatwiej Ci będzie przebrnąć przez kolejne opracowania 5. Ewa Szczęsna, Poetyka reklamy, Warszawa 2001 - ta książka stała się bardzo modna i warto, byś umieścił ją w swojej bibliografii. Jest nie tylko modna, ale i mądra, wartościowa, wiele można się z niej dowiedzieć. Lekturę może utrudniać skomplikowany język i fachowe pojęcia; jednak spróbuj podjąć to wyzwanie Pozdrawiam i zycze milej lekturki Mam nadzieje ze sie przyda!! [/quote][/quote]
Średniowiecze. Na początku epoki, reklama przeżywała pierwszy kryzys. Upadek Cesarstwa Rzymskiego spowodował bezruch w handlu, a to przyczyniło się do blokady w działaniach reklamowych. Natomiast „nowością” z tego czasu było powołanie instytucji zwanej - cechem. Cech miał na celu kontrolę sprzedaży towarów.
„Reklama, reklama pranie, ale mózgu już od rana” jak że nie trudno zgodzić się ze słowami piosenki zespołu Big Cyc. Celem każdej reklamy jest przekazanie informacjio danym produkcie i przekonanie o jego zaletach. Powodowanie by oglądający reklamę zapragnął posiadania danego towaru. Wręcz „prowadzenie biznesu bez reklamy jest jak puszczanie oka do dziewczyny po ciemku nikt, poza nami nie wie, co robimy. Powtarzając tu słowa Stuart Em Hendersonem. Wielu ludzi ma dość sceptyczne podejście do reklamy, uważając, że są to tęsknoty do nierzeczywistego świata i w rezultacie całkowicie ignorują jej znaczenie. Inni twierdzą, że jest ozdobą nowoczesnych cywilizacji, manifestacją radości życia, a w końcu, że jest po prostu jest pośrednikiem między producentem, a konsumentem. Jednak wiadomo nie od dziś, że w reklamie przewarza aspekt finansowy, zgodnie z maksymą wypowiedzianą przez prezesa Marketing Executive Club: „ Nic się nie wydarzyło dopóki ktoś czegoś nie sprzedał”. Przedsiębiorcy wydają gigantyczne pieniądze na reklamę większa cześć tych pieniędzy wyrzucona jest w błoto tylko powstaje pytane która połowa? Dla niektórych reklamodawców – przedsiębiorców to faktycznie pieniądze wyrzucone w błoto, zaś dla innych to żyła złota. Choć wielu z nas wie, że reklama nami steruje, to i tak poddaje się jej. Warto jednak posiądź wiedzę o reklamie. Zrobienie dobrej reklamy to prawdziwa sztuka. Również sztuką jest nie podążanie ślepo za reklamą - a to jest o wiele trudniejsze. Im więcej czyta się na temat jak zrobić dobrą reklamę , tym więcej można się dowiedzieć o sztuczkach jakie stosują marketingowcy. I tak właśnie czytając książkę, pukałam się w głowę widząc jakie proste zabiegi marketingowców mogą zawrócić i ogłupić. A ma nas co ogłupiać, bo reklama jest wszędzie w gazecie, telewizji, radiu, internecie, na ulicy, u dentysty w gabinecie itd. Wiele rzeczy małych stało się wielkimi, tylko dzięki odpowiedniej reklamie[1]. Dlatego warto zgłębiać wiedzę by dowiedzieć się więcej o mechanizmie reklamy. Sięgając po książkę Stanisława Kuśmierskiego „Reklama jest sztuką”, chciałam zgłębić swą wiedzę, ale czy ją zgłębiłam?. Tytuł książki wręcz zachęca do tego by po nią sięgnąć bo jest bardzo trafny. Ale czy faktycznie było warto? Książka posiada wiele plusów ale niestety dla równowagi są też i minusy. Pierwszym plusem jest to, iż książka jest objętościowo bardzo przystępna, i jej okładka też przyciąga wzrok. Jak ją zauważyłam od razu miałam ochotę na jej przeczytanie, a to już sukces wydawcy. Ponieważ pierwsze wrażenie jest niewątpliwie bardzo ważne. Ale już dość o wizualnych przeżyciach dotyczących tejże książki. Przechodząc do treści książka jest zbudowana z dziewięciu krótkich rozdziałów. Krótkie to z jednej strony plus, ale dla osoby która się chce czegoś dowiedzieć niekoniecznie. Z książki można przede wszystkim dowiedzieć się czym jest reklama. Co ważne autor nie zaciągnął pojęcia z Wikipedii, alew bardzo przejrzysty sposób wyjaśnił to zagadnienie, a więc: reklama spełnia dwie podstawowe funkcje ogólnospołeczne i operacyjne. Do tej pierwszej grupy zaliczamy funkcję: komunikacyjną, kulturotwórczą, estetyczną, edukacyjną i zaspokajania ludzkich potrzeb. Natomiast do drugiej grupy zaliczymy funkcję dostarczania informacji o produktach i usługach, ułatwiania w dokonywaniu zakupów, wpływania na obniżki cen, wzrost konkurencyjności produktów i usług, pobudzanie zainteresowań nowościami, dofinansowanie mediów masowych. Warto zwrócić również uwagę do kogo reklama jest kierowana, bo nie sztuką jest wyrzucić pieniądze w błoto, ale sztuką jest zrobić coś z niczego. Powstaje jeszcze pytanie po co nam jest reklama ? Reklama ma za zadanie oddziaływać na różne obiekty , przede wszystkim wyróżnia się trzy podstawowe grupy. Po pierwsze reklama kierowana jest do konsumentów bezpośrednio korzystających z produktów. Po drugie do ludzi kupujących produkty dla innych osób np. batonik kupowany dla dziecka. Trzecią formą jest reklama kierowana do instytucji, czyli przeznaczona dla przemysłu, handlu oraz różnego rodzaju usług. I tak pokrótce wygląda pojęcie reklamy. Przechodząc już do rozdziałów. Pierwszy rozdział podsumowując był bardzo nużący ze względu na to, iż jest to sama historia reklamy . Oczywiście nudny nie oznacza nic nie znaczący. Jednak pocieszający jest fakt, że z każdym rozdziałem było coraz lepiej. Rozdział drugi już zaczyna wprowadzać jakieś ciekawe aspekty. Aspekty dotyczące struktury marketingu, uważam że każdy kto interesuje się reklamą powinien je poznać. W kolejnym rozdziale jest podjęty temat badania reklamy, czyli autor wyjaśnia kiedy powinny być przeprowadzane badanie wtórne, a kiedy pierwotne i na czym badania te polegają oraz jak je wykonywać. I co najważniejsze Kuśmierski podał przykłady. Przykłady to klucz tej książki. Jak już zbadamy rynek czas na strategię jaką powinniśmy przyjąć by nasz produkt stał się hitem. Autor najpierw daje nam wskazówki jakie media powinniśmy wybrać by produkt się sprzedał. Tutaj daje nam do wyboru radio telewizje prasę , czy teraz tak modny internet. Jak do tej pory czytałam tą książkę bo musiałam tak od momentu wkroczenia w rozdział piąty książka, coraz bardziej zaczęła mnie ciekawić i wciągać. W końcu doczekałam się czegoś dla mnie, czegoś co mnie zainteresowało. Zaczęło się od rozdziału zatytułowanego psychologiczne mechanizmy reklamy. Każdy z nas ma jakieś potrzeby niektórzy z nas dość prymitywne, które znajdują się na samym dole piramidy Maslowa tj. jedzenie, picie, sex.
Kolory o niskich wartościach, w tym brąz i szary, pobudzania lepiej sprawdzają się w sytuacjach, gdzie ważny jest nastrój i atmosfera sprzyjająca relaksowi.77 76 Tamże, s. 136-139. 77 S. Kuśmierski, Reklama …, s. 141. 26 Rozdział 2.
Produkt niedostępny Powiadom mnie o dostępności tego produktu Opis Dostawa i płatność Opinie Opis Celem reklamy jest zazwyczaj przekazywanie informacji o produkcie i przekonywanie odbiorców o jego zaletach, wywoływanie zainteresowania towarem, pobudzanie pragnienia posiadania towaru oraz stwarzanie klimatu, w którym dochodzi do transakcji kupna-sprzedaży. W związku z tym współczesne firmy działające na rynkach konkurencyjnych przeznaczają na reklamę znaczne kwoty. Zadania jakie każdorazowo stawia sobie reklama zależą w dużym stopniu od tego, do kogo jest adresowana. Stosując reklamę, należy mieć zawsze na uwadze fakt dwoistej jej natury: z jednej strony ma ona charakter kreatywny, z drugiej strony chodzi o jej skuteczność i efektywność. Niektórzy ludzie mają do reklamy stosunek sceptyczny, uważają ją za iluzję odbijającą tęsknotę człowieka do nierealnego świata lub całkowicie ignorują jej znaczenie. Dostawa i płatność DOSTAWA Zamów do godziny 10:00, a Twoje zamówienie wyślemy najpóźniej w kolejnym dniu roboczym. W przypadku książki nowej termin ten może się wydłużyć o 2 dni robocze. FORMY DOSTAWY Paczkomat InPost 14,99 zł Kurier24 InPost 13,99 zł Kurier za pobraniem 23,99 zł Orlen Paczka 10,99 zł Kurier48 Poczta Polska odbiór w punkcie 12,99 zł Kurier48 Poczta Polska 12,99 zł Odbiór osobisty Lubień 0,00 zł Darmowa dostawa przy zamówieniu od 200 zł. FORMY PŁATNOŚCI online – szybkie transfery online - PayPal (należy wpisać e-mail odbiorcy: [email protected]) przelew tradycyjny płatność przy odbiorze gotówką lub kartą Opinie Nie dodano jeszcze żadnej opinii. Musisz być zalogowanym użytkownikiem, aby dodawać opinie o produktach. ZALOGUJ SIĘ Uwagi: Brzegi stron nieznacznie zakurzone. Oprawa porysowana i pogięta. Książka zawiera pieczątki pobiblioteczne i naklejkę z tyłu oprawy. TIN: T00474210 Rok wydania: 1996 Rodzaj okładki: Miękka Uwagi: Brzegi stron nieznacznie zakurzone. Oprawa porysowana i pogięta. Książka zawiera pieczątki pobiblioteczne i naklejkę z tyłu oprawy. TIN: T00474208 Rok wydania: 1996 Rodzaj okładki: Miękka Inne tego autora Inne tego wydawnictwa
X5nFj. 290 352 58 216 166 207 373 57 296
stanisław kuśmierski reklama jest sztuką